41. Kobieca Podróż po Spirali Świadomości - gdzie jesteśmy z projektem?
- Gracjana Pawlak
- 30 gru 2025
- 4 minut(y) czytania
Dzisiaj z okazji jeszcze grudniowych podsumowań historia naszej niezwykłej przygody i podróży z Silvią Jasmine, do której zapraszałyśmy kobiety od jesieni 2024. To długi post, ale warty przeczytania. Niejednego z Was może zainspirować...

Rok temu zaczęła się ta nasza kobieca podróż po spirali świadomości, której osią miały być rytuały przejścia przez kolejne progi ewolucyjne świadomej kobiecości. Plan był - co kwartał, w przesilenia, w różnych miejscach na świecie. To, jak pobiegła energia tego projektu, wszystkie nas zaskoczyło, ponieważ nic nie wydarzyło się zgodnie z planem - poza samymi przesileniami.
Początek był w okolicach przesilenia letniego 2024 roku. Wtedy poznałyśmy się z Silvią i poznawałyśmy przez kilka miesięcy. W okolicach równonocy jesiennej 2024 postanowiłyśmy do naszych wspólnych procesów kobiecych zaprosić też inne kobiety i nawiązać współpracę. Zaczęła się ona od rozmów wprowadzających do naszego projektu, które możesz znaleźć na kanale yt:
Zapraszałyśmy Was wtedy do wirtualnej kawki i ciastka, które nadal są aktualne - link tutaj.
W zimowe przesilenie 21 grudnia 2024 zaprosiłyśmy Was do wspólnej ceremonii ognia online, na której było bardzo magicznie, energia wprost unosiła się w powietrzu i wszystkie intencje wtedy chyba się pospełniały:)
Podczas równonocy wiosennej 2025 wydarzył się pierwszy rytuał przejścia w Arenas pod Malagą. Transformacje, które wtedy się zaczęły, rozpoczęły ciekawą, niezwykłą i głęboką przygodę.

Od początku w naszej komunikacji do Was zaznaczałam, że robimy to wszystko przede wszystkim dla siebie. Być może to spowodowało, że życie potoczyło się inaczej niż planowałyśmy - bo szłyśmy W ZGODZIE Z NASZYMI OSOBISTYMI procesami przede wszystkim, a nie w zgodzie ze wstępnym planem naszych umysłów.
Podczas przesilenia letniego 2025 i naszego II rytuału przejścia doszło do rozłamu między mną i Silvia Jasmine, ponieważ okazało się, że nasze metody pracy są bardzo różne i trudno je pomieścić w jednej przestrzeni w tym samym czasie. Dla projektu był to moment niespodziewany i wydawało się, że dojdzie do rozpadu...
Ale...

To było po prostu konsekwencją II rytuału przejścia. To są realne bramy do nowego życia, więc po nich nic już nie działa po staremu. Co się wydarzyło? Otóż dokładnie tak jak w cyklu energetycznym - po okresie symbiozy na poziomie czakry podstawy i fundamentów naszej współpracy, gdzie wszystko nam płynęło w jednomyślności, przeszłyśmy do etapu bursztynowego na poziom czakry sakralnej, gdzie zaczęły się wyodrębniać nasze indywidualne Ja i nasze osobne ścieżki. Emocjonalnie było to bardzo trudne i wymagające dla nas obu.
W czasie równonocy jesiennej 2025, a więc wtedy, gdy w naszym projekcie miał się odbyć III rytuał przejścia dla nas i innych kobiet, byłyśmy na etapie czakry splotu słonecznego w naszej podróży po spirali świadomości i to był czas rozwijania NASZYCH ODRĘBNYCH DRÓG.
Odbyły się w tym czasie dwa różne warsztaty kobiece, jeden na Saharze organizowany przez Silvia Jasmine, drugi pod Águilas organizowany przeze mnie i jeszcze 2 osoby, każdy inny. To było bardzo ciekawe, ponieważ organizując to niezależnie, miałyśmy taką samą liczbę uczestniczek oraz w tle przestrzeni obu naszych warsztatów było po dwóch mężczyzn - tak samo jak podczas pierwszych dwóch rytuałów przejścia, które organizowałyśmy razem.

Następnym krokiem była I Konferencja dla Polek w Hiszpanii pt. "Przebudzenie Kobiecej Mocy", która odbyła się 4 października 2025 w Orihuela Costa. Współorganizowałyśmy ją z dwiema koleżankami, Edytą Zygmunt i Renatą Byczkowską. Choć konferencja nie należała do tej podróży, była i jest odrębnym eventem, wydawało się, że dziewczyny pomagają nam utrzymać się we współpracy pomimo tak dużego zróżnicowania, które niespodziewanie się pojawiło.
Czas mijał, nie wiedziałyśmy co zrobić z naszą grupą na fb i tym wszystkim, co już wspólnie zrobiłyśmy. Podzielić? Zakończyć? Kontynuacja w dotychczasowej postaci nie była możliwa.
Aż przyszło przesilenie zimowe 2025. Energia zrobiła coś sama, poza naszymi świadomymi decyzjami. Przez cały 2025 rok prowadziłyśmy razem również Kobiecy Krąg Mocy online, spotkania były co miesiąc. Koniec rocznego cyklu spowodował, że dookreśliłyśmy jeszcze bardziej swoje granice - co każda z nas chce dalej robić.

Ja wyraźnie poczułam, że idę dalej po spirali świadomości, ale wolniej. Czyli teraz, na etapie czakry splotu słonecznego, chcę spotykać swoje żeńskie z energią męską na różne sposoby (np. Krąg kobiet i mężczyzn online - link tutaj) i przygotowywać tym grunt pod III rytuał przejścia, który zorganizuję z kolegą może w 2026 roku, a może później, jeszcze nie wiem.
Silvia poczuła, że chce pogłębiać poziom czakry sakralnej, czyli świadomości całego fizycznego i energetycznego spektrum źródła kobiecej mocy, również na różne własne sposoby (np. Inicjacyjne Kręgi Kobiet - link znajdziesz tutaj).
To dookreślenie naszych dróg doprowadziło do kolejnego zwrotu akcji. Kiedy wydawało się, że teraz wspólny projekt już zupełnie nie ma racji bytu, pojawiło się zaskakujące połączenie na poziomie serca. Poczułyśmy tyle wzruszenia i miłości do siebie nawzajem, i zrozumiałyśmy różne wglądy, które przychodziły w między czasie na temat naszej relacji i współpracy - że ułożyło się to wszystko w jedną całość. W jedno serce, którego jednym skrzydłem jest Silvia, a drugim ja.

Co to oznacza dla dalszego rozwoju naszego wspólnego projektu?
Że będzie istniał nadal, ale każda z nas będzie w nim proponować Wam własną drogę. Nasze drogi są różne i prawdopodobnie będą przemawiać do innych z Was. Niektóre z Was będą wolały propozycje Silvii, a inne - moje. Niektóre z Was być może będą raz ze mną, a raz z Silvią. A od czasu do czasu spotkamy się wszystkie na konferencjach dla Polek w Hiszpanii:) lub jeszcze na czymś, kto to może dzisiaj wiedzieć:)
Kochani. My pozostajemy w miłości, która jest między nami poza wszelkimi podziałami. Możemy współistnieć razem nawet gdy się różnimy. Dzięki tym różnicom możemy mocno mnożyć nasze zasoby, a dzięki temu Wy otrzymacie znacznie więcej zróżnicowanej wartości. Serce, które teraz - już świadomie - tworzymy, zapewne będzie rosło, stawało się coraz silniejsze i pomieści mnóstwo kobiet - i oczywiście również mężczyzn.
Teraz jesteśmy mądrzejsze o doświadczenia ostatniego roku - i nie czynimy już żadnego planu. Zobaczymy, dokąd poprowadzi nas ta przygoda, droga, w którą wyruszyłyśmy razem i która tak mocno się poszerzyła, a mimo to nadal jesteśmy w niej razem.
Na zdjęciu poniżej to, co przyszło z pola AI, oczywiście z przymrużeniem oka;)

Kobieca Podróż po Spirali Świadomości jest dla mnie częścią projektu Domu Mocy. W jaki sposób - o tym przeczytasz w następnym artykule.




Komentarze