23. OD ŚWIADCZENIA USŁUG DO SŁUŻENIA
- Gracjana Pawlak
- 11 lut 2025
- 2 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 25 gru 2025
W swojej życiowej drodze, kilka miesięcy temu, przeszłam najpierw od świętowania do uświęcania ważnych momentów, a w zasadzie każdej kolejnej chwili obecnej, a następnie proces ten ewoluował dalej i zakończyłam "świadczenie usług". Po odbyciu rytuału przejścia w 15-lecie mojej działalności gospodarczej poczułam, że z końcem 2024 roku chcę ją zupełnie już zamknąć, ponieważ ta forma prawna nie pasuje już do mojej obecnej energii.
Obudziła się we mnie potrzeba służenia, co związane jest m.in. ze zwiększeniem mojego zaufania do siebie i życia oraz odpuszczeniem potrzeby kontrolowania swojego strachu za pomocą narzędzia systemu, jakim są pieniądze.
Jaka jest różnica pomiędzy usługą a służbą? Usługa jest partnerską umową pomiędzy dwiema osobami, z których jedna świadczy pracę na rzecz drugiej i pobiera za to określone przez siebie wynagrodzenie (sprawdza się tu jednoosobowa działalność gospodarcza czy umowy cywilno-prawne). Służba jest również partnerską umową pomiędzy dwiema (lub więcej) osobami, z których jedna wykonuje określone czynności (niekoniecznie rozumiane jako "pracę") w akcie dzielenia się własnymi zasobami, ofiarowania swojego czasu i kompetencji, w zamian za barter lub darowiznę. Wysokość darowizny może być wspólnie uzgodniona, zmienna, może przybrać również formę ekonomii daru, kiedy to odbiorca sam ocenia wartość tego, co otrzymał.
Formą prawną odpowiadającą na takie potrzeby jest organizacja pozarządowa. Moja Fundacja 20 stycznia 2025 roku obchodziła 5-lecie swojego istnienia i od tego dnia objęła pieczę nad projektem Dom Mocy oraz nad moją służbą dla ludzi, czy raczej dla planety.

Czym zatem służę od tego roku? Tym, co potrafię najbardziej, czyli consultingiem i superwizją dla organizacji - dla osób, które budują swoje firmy, zespoły;
Oprócz tego w ramach retreatów prowadzę transformacyjne, krótkoterminowe procesy indywidualne i grupowe, w których używam swoich gestaltowskich kompetencji oraz które regularnie omawiam ze swoją superwizorką, zgodnie z europejskimi standardami wpływania na świadomość drugiego człowieka.
Wszystkie te działania podlegają uzgodnieniu formy wymiany energetycznej, w przypadku pobierania opłaty jest to darowizna dla mojej Fundacji. Jej środki zbierane są na rozwój i doinwestowywanie materialnego Domu Mocy.
Z kolei pobyt na retreacie w Domu Mocy w nowej lokalizacji nadal opiera się na wartościach wspólnotowych. Ideą jest to, aby każdy tutaj brał odpowiedzialność za siebie - prawną, emocjonalną, finansową czy tę związaną z bezpieczeństwem fizycznym. Jako odpowiedzialne jednostki razem mnożymy swoje zasoby i wspólnie tworzymy coś większego.
Zobacz krótką zapowiedź odosobnień tegorocznych i zarezerwuj swój termin:




Komentarze